środa, 11 października 2017

Przysposobienie dziecka - kiedy jest możliwe?

Przysposobienie dziecka - kiedy jest możliwe?


Autor: Ksawery Kostrycki


Jeżeli nie możemy, z pewnych przyczyn, mieć dziecka zaczynamy zastanawiać się nad adopcją. Nie jest to procedura łatwa. Trzeba być świadomym kilku najważniejszych kwestii, jeszcze zanim przystąpimy do przysposabiania dziecka. Co należy o tym wiedzieć?


Można adoptować tylko małoletniego

Dziecko, które chcemy przysposobić nie może mieć ukończonych osiemnastu lat. Złożenie wniosku musi nastąpić przed osiemnastymi urodzinami, jeśli jednak trwa już postępowanie a w międzyczasie adoptowany będzie osiągnie pełnoletniość to przysposobienie jest możliwe.

Przede wszystkim dobro dziecka

Dopuszczalne jest przysposobienie jedynie w przypadku, kiedy adopcja będzie dobra dla dziecka. Dlatego właśnie przed wydaniem decyzji sąd sprawdza status materialny osoby, która ubiega się o przysposobienie oraz to, jakim może być ona potencjalnym rodzicem. Ważne jest również jak dużą więź emocjonalną ma dziecko z biologicznym rodzicem. Przed adopcją często sąd wyznacza również pewien okres czasu na to, aby małoletni miał kontakt z dorosłym, który chce go przysposobić i złapał z nim kontakt. Wówczas, jeżeli instytucja ta uzna, że adopcja będzie korzystna dla dziecka - pozwala na nią.

Nie każdy może przysposobić

Dziecko może zaadoptować jedynie taka osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych. Nie jest zatem ubezwłasnowolniona, chociażby częściowo, ani małoletnia. Powinna również mieć odpowiednie kwalifikacje, które świadczą o tym, że będzie dobrze wywiązywała się ze swojej roli. Ważne jest zatem, aby przystąpiła ona i ukończyła szkolenie, które organizuje wybrany ośrodek adopcyjny. Świadectwo przejścia takiego kursu oraz ocena kwalifikacyjna to bardzo ważne dokumenty przy przysposabianiu dziecka.

Różnica wieku

To również ma znaczenie. Dobrze jest jeśli pomiędzy dzieckiem a osobą, która chce je adoptować, różnica wieku wynosiła około osiemnastu lat. Wynika to z tego, że powinna zostać zachowana relacja, która przypominać ma relację dziecka z rodzicem. Dopuszczalne jest jednak również przysposobienie małoletniego, jeśli różnica ta wynosi około piętnastu lat bądź więcej niż osiemnaście. Ostateczną decyzję podejmuje sąd.

Kto musi wyrazić zgodę?

Oczywiście rodzic, jeżeli dziecko posiada rodziców biologicznych, jednak zostali oni z jakiegoś powodu pozbawieni praw do sprawowania opieki. Kolejną osobą, która musi wyrazić zgodę jest opiekun, w przypadku jeśli małoletni nie posiada rodziców bądź zrzekli się oni albo zostali pozbawieni praw rodzicielskich. Chęci musi wyrazić również samo dziecko i małżonek osoby, która chce je przysposobić.

Adopcja to ważny krok w życiu zarówno dziecka jak i osoby, która chce je adoptować. Proces ten często jest trudny i długi, jednak z pewnością wart zachodu. Dobrze jest zatem zorientować się wcześniej we wszystkich wymogach oraz przepisach, aby przysposobienie poszło jak najsprawniej.


Żródło: Kancelaria EA

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Rozwód czy separacja - co lepsze?

Rozwód czy separacja - co lepsze?


Autor: Monika Dywijska


Rozwody stają się coraz bardziej powszechne z dnia na dzień – i ciężko jest wskazać przyczynę takiego stanu rzeczy. Jednak rozpad związku małżeńskiego zawsze jest tragedią, jeszcze większą jeśli para ma już dzieci. Bo to właśnie najmłodsi tracą najwięcej.


Co jeśli zdecydujecie już, że wspólna przyszłość nie istnieje? Trzeba podjąć decyzję o rozwodzie lub separacji. Jednak jaka jest różnica między jednym i drugim, a co ważniejsze, na które z nich lepiej się zdecydować?

Czym jest separacja?

Na wstępie trzeba powiedzieć, że faktyczna separacja następuje w momencie zupełnego zerwania pożycia małżeńskiego. Do jej uprawomocnienia niezbędna będzie decyzja sądu w tej sprawie – nawet jeżeli małżonkowie się rozstaną, a żadne z nich nie wniesie do sądu pozwu o separacje, nadal pozostaną oni w formalnym związku. Jednak po wniesieniu pozwu, jeżeli sąd wyda decyzję o separacji, para nadal pozostaje małżeństwem.

Po co więc separacja? Najważniejszym następstwem jest rozdzielność majątkowa pomiędzy małżonkami. Po ustaleniu części wspólnej dóbr materialnych, sąd orzeka o tzw. podziale majątku. Na stronach postępowania nadal jednak spoczywa obowiązek zaspokojenia potrzeb rodziny – nawet gdy w związku nie ma dzieci.

Separacja – prostsza droga

Zdecydowanie łatwiej jest uzyskać orzeczenie o separacji, niż orzeczenie o rozwodzie. Sąd może wydać taki wyrok na żądanie męża lub żony (bądź obojga). Na wokandzie nie będziemy musieli uzasadniać i udowadniać rozpadu pożycia małżeńskiego. Sąd nie będzie również sprawdzał, który z małżonków winny jest rozpadowi związku.

Orzeczenie o separacji wydawane jest przed sąd okręgowy, na terenie którego strony są zameldowane – jeżeli nie przynależą do tego samego okręgu, orzeczenie wydaje są właściwy dla jednego z nich.

Oczywiście najłatwiej będą miały osoby, które nie mają małoletniego dziecka, sprawę dodatkowo może ułatwić wystąpienie z takim związkiem przez oboje małżonków – najczęściej sprawa rozwiązywana jest wtedy w trybie bezprocesowym.

Mimo, że o separacje jest zdecydowanie łatwiej niż o rozwód, sąd może nie wydać takowego oświadczenia w przypadku, w którym:

  • byłoby ono sprzeczne z zasadami współżycia społecznego,
  • ucierpiałoby na nim dobro małoletniego dziecka.

Obowiązki w trakcie separacji

Sytuacja wygląda tu podobnie jak w przypadku rozwodu – na strony nakładany jest obowiązek alimentacyjny. Jeżeli jeden z współmałżonków nie został uznany za winnego rozpadu związku i znajduje się przy tym w niedostatku (lub separacja pogorszy jego sytuację materialną), może on zażądać od drugiej strony alimentów.

Na osoby pozostające w separacji nakłada się także obowiązek udzielenia wzajemnej pomocy – tak finansowej jak i psychicznej.


Sprawdź więcej informacji na temat rozwodu i separacji.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Rozwód a intercyza

Rozwód a intercyza


Autor: Andrzej Konieczny


Jednym z najtrudniejszych etapów rozwodu nie jest sam rozpad związku, zwłaszcza kiedy zarówno mąż, jak i żona, nie wyobraża sobie dalszego trwania małżeństwa, ale podział majątku.


Małżonkowie mogą być związani nie tylko wspólnym mieszkaniem, kredytem hipotecznym, ale też długami jednego z małżonków, które automatycznie stają się długami drugiej osoby, jeżeli nie została zawarta intercyza.

Intercyza, czyli umowa majątkowa małżeńska, reguluje stosunki finansowe między małżonkami przyszłymi lub obecnymi. Intercyzę można podpisać przed ślubem, jak i w trakcie, ale trzeba pamiętać, że nie działa ona wstecz. Oznacza to, że długi żony powstałe przed podpisaniem intercyzy będą dotyczyły także męża, podobnie jak inne zobowiązania finansowe.

Intercyza odwodzi oszustów matrymonialnych od małżeństwa dla pieniędzy, dlatego - mimo jej praktycznych zalet - jest kojarzona negatywnie albo z nieuczciwymi adoratorami, albo z nieufnością bogatego męża wobec żony pochodzące z biedniejszej rodziny.

Intercyza a wspólnota majątkowa małżonków

Do wspólnoty majątkowej małżonków, która według polskiego prawa powstaje automatycznie po ślubie, należą także m.in. nieruchomości i inne przedmioty majątkowe nabyte przez partnerów w trakcie trwania małżeństwa, ich dochody z działalności zarobkowej i wynagrodzenia za pracę.

Intercyza polega na ograniczeniu lub rozszerzeniu wspólnoty majątkowej, ale także na wprowadzeniu całkowitej rozdzielności majątkowej między partnerami - i w tym rozumieniu jest często spotykana. Dzięki rozdzielności majątkowej małżonkowie mają swobodę w panowaniu nad swoimi majątkami osobistymi i nie odpowiadają finansowo za partnerów, jeżeli np. ich działalność gospodarcza zbankrutuje lub małżonek nie będzie w stanie spłacić zaciągniętej pożyczki.

Rodzaje intercyzy

Intercyza może nie tylko wprowadzić rozdzielność majątkową, ale też ograniczyć w pewnym stopniu wspólnotę majątkową lub ją rozszerzyć. Czwarty rodzaj intercyzy to rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków - ta umowa działa tak samo jak umowa wprowadzająca rozdzielność majątkową w trakcie trwania małżeństwa, a różnica zachodzi jedynie podczas rozwodu.

Wówczas kiedy umowa majątkowa ustanie, następuje wyrównanie dorobków - po rozwodzie majątki obu małżonków powinny wynosić tyle samo, na czym oczywiście traci bogatsza osoba, a zyskuje ta z mniejszym dorobkiem.

Rozwód a intercyza

Zawarcie intercyzy bywa postrzegane jako działanie asekuracyjne. Zaletą intercyzy jest uproszczenie podziału majątku podczas rozwodu. Dzięki umowie małżeńskiej majątkowej rozwodników nie tyczy problem skomplikowanego podziału majątku - a także kosztownego, jeżeli nie dochodzi do polubownego podziału, a sąd musi powołać biegłego. Samo złożenie wniosku o podział majątku to koszt kilkuset złotych, a podział nie musi być satysfakcjonujący w równej mierze dla obojga.

Ponadto może zdarzyć się tak, że w wyniku sporu o mieszkanie nie otrzyma go żadne z małżonków, jeżeli sąd zadecyduje o jego sprzedaży i podziale kwoty ze sprzedaży między żonę a męża. Brak intercyzy rodzi również spory o inne dobra materialne, które czasem trudno podzielić tak, aby małżonkowie otrzymali dobra o należnej im wartości. Wtedy jedno z małżonków musi spłacić drugie, aby nie było stratne.

Intercyza sprawia, że podział majątku podczas rozwodu jest bezproblemowy dzięki jasno określonym warunkom w umowie. Jeżeli jedno z małżonków postanowi zawrzeć intercyzę w trakcie małżeństwa ze względu na ryzykowne zachowania partnera, ale on nie będzie się na to godził, wtedy małżonek może wystąpić do sądu z pozwem o intercyzę, podając dobitne argumenty uzasadniające jej wprowadzenie.


Poradnik rozwodnika - jak rozwieśc się mądrze?

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za wypadek, złamanie czy błąd medyczny

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za wypadek, złamanie czy błąd medyczny


Autor: Tomasz Kucharewski


Szkoda, w rozumieniu art. 415 k.c. i następnych, czy art. 471 k.c. w związku z art. 361§2 k.c., czyli zarówno przy odpowiedzialności kontraktowej jak i deliktowej, obejmuje rzeczywistą stratę (damnum emergens) i utracone korzyści (lucrum cessans).


Strata wyraża się w rzeczywistej zmianie stanu majątkowego poszkodowanego i polega albo na zmniejszeniu się jego aktywów, albo na zwiększeniu pasywów. Utrata korzyści (lucrum cessans) polega na niepowiększeniu się czynnych pozycji majątku poszkodowanego, które pojawiłyby się w tym majątku, gdyby nie zdarzenie wyrządzające szkodę. Szkoda w postaci utraconych korzyści nie może być całkowicie hipotetyczna, ale musi być wykazana przez poszkodowanego z tak dużym prawdopodobieństwem, że w świetle doświadczenia życiowego uzasadnia przyjęcie, iż utrata spodziewanych korzyści rzeczywiście nastąpiła (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2002r., ICKN 132/01, nie publ.).

Należy zwrócić uwagę, że na podstawie art. 448 k.c. kompensowana jest krzywda, a więc szkoda niemajątkowa wywołana naruszeniem dobra osobistego, polegająca na fizycznych dolegliwościach i psychicznych cierpieniach pokrzywdzonego. Jest to szkoda o charakterze niezwykle trudno wymiernym. Ponadto, z reguły wysokość zadośćuczynienia powinna odpowiadać wielkości ustalonej krzywdy, ponieważ w przybliżeniu świadczenie stanowić ma ekwiwalent utraconych dóbr. Odstępstwa od tej reguły powinny mieć zupełnie wyjątkowy charakter. Kompensata majątkowa ma, bowiem na celu przezwyciężenie przykrych doznań. Służyć temu ma udzielenie pokrzywdzonemu należnej satysfakcji moralnej w postaci uznania jego krzywdy wyrokiem Sądu. Jego wysokość musi przedstawiać jakąś wartość ekonomiczną, nie może być symboliczna. Poszkodowanemu należy się satysfakcja moralna w zakresie ustalenia odpowiedniego zadośćuczynienia, gdyż za tym przemawiają wymagania sprawiedliwości i porządku prawnego.

Ustawodawca wskazał, że suma pieniężna przyznana tytułem zadośćuczynienia ma być „odpowiednia", nie sprecyzował jednak zasad ustalania jej wysokości. Nie ulega wątpliwości, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje rozmiar doznanej krzywdy, zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie szkody niemajątkowej, wyrażającej się doznaną krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych. Nie dający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia zależy od oceny Sądu. Ocena ta powinna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy. Przy ustalaniu rozmiaru cierpień powinny być uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, odniesione jednak do indywidualnych okoliczności danego wypadku.Na rozmiar krzywdy wpływ ma zatem między innymi rodzaj, charakter, intensywność i czas trwania cierpień psychicznych, rokowania na przyszłość, negatywne zmiany psychice wywołane zdarzeniem i jego skutkami, utrata szans na normalne życie i rozwój zainteresowań, poczucie bezradności i nieprzydatności społecznej. Istotną okolicznością indywidualizującą rozmiar krzywdy jest wiek, sytuacja rodzinna, czy życiowa poszkodowanego, bowiem utrata szans na prowadzenie normalnego życia, utrata zdolności do wykonywania pracy w dotychczasowym rozmiarze, zakresie, możliwości realizacji zamierzonych celów, zainteresowań, pasji, jest szczególnie dotkliwa dla człowieka w okresie jego aktywności życiowej i zawodowej , który doznał utraty zdrowia będąc w pełni sił i możliwości.


Adwokat Poznaniu Łodzi prawnik radca prawny kancelaria porady prawne

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Nagrana potajemnie rozmowa, jako dowód w Sądzie w sprawie cywilnej.

Nagrana potajemnie rozmowa, jako dowód w Sądzie w sprawie cywilnej.


Autor: Ernest Mocarski


Treść artykułu odpowiada na zadane pytanie, czy można posłużyć się nielegalnie zdobytym dowodem w postęowaniu cywilnym i jaką przedmiotowy dowód ma "moc" dowodową.


Ostatnio głównie dzięki rozwojowi techniki bardzo popularne stało się przynoszenie do kancelarii nagranych potajemnie rozmów celem ich użycia w procesie. Nagrana rozmowa może służyć zarówno w procesie karnym, jak i cywilnym. Jej główne wykorzystywanie daje się zauważyć w sprawach rodzinnych, najczęściej przy rozwodach. Podobnie sprawa ma się ze zdjęciami oraz potajemnie nagranymi filmami. W związku z powyższym, co raz częściej stawiane jest przez klientów kancelarii pytanie: Czy nagrywając pijanego męża, który mnie wyzywa, będę mogła użyć tego dowodu w sądzie? Chciałbym Państwu odpowiedzieć wprost: tak lub nie, ale przedmiotowa kwestia jest trochę bardziej skomplikowana, mimo to na końcu tego wpisu odpowiem na to pytanie.

Na wstępie zaznaczę tylko, iż w postępowaniu cywilnym (sprawy rodzinne, spadkowe, o zapłatę itp.) decydujące znaczenie ma postępowanie dowodowe, – czyli część procesu, gdzie przedstawiamy swoje racje potwierdzając je dowodami. Sąd może „dopuścić” przez nas przedstawiony dowód albo NIE – co ma często kluczowe znaczenie dla danej sprawy (wielu cywilistów „obraża się na stwierdzenie dopuszczenia dowodu, bo jako takie w kodeksie postępowania cywilnego nie istnieje, ale chodzi o to, abyście Państwo rozumieli o czym mowa).

Sąd „dopuszczając” dowód musi rozważyć:

  1. Czy dany fakt ma istotne znaczenie dla sprawy;
  2. Czy dany fakt wymaga udowodnienia;
  3. Czy dany fakt lub dowód nie jest spóźniony – bardzo ważnym elementem procedury cywilnej jest zgłaszanie dowodów w odpowiednim czasie, ponieważ jeżeli się spóźnimy to już nie będziemy mogli skorzystać z dowodu, dzięki któremu moglibyśmy wygrać sprawę;
  4. Czy dany dowód nie został zgłoszony jedynie dla przewleczenia postępowania;
  5. Czy okoliczność, na którą został zgłoszony dany dowód nie została już dostatecznie wyjaśniona;
  6. Czy dany dowód nie jest w danym wypadku wykluczony z uwagi na ograniczenia zawarte w kodeksie postępowania cywilnego.

Jak więc widzimy Sąd dopuszczając dany dowód musi wziąć pod uwagę wiele okoliczności i my, jako strona postępowania musimy czuwać nad tym, co robi Sąd ze zgłoszonymi przez nas dowodami.

Polski kodeks postępowania cywilnego nie wskazuje dokładnie czy nagranie drugiej osoby może być użyte, jako dowód. Kwestia ta do dnia dzisiejszego nie jest wprost wyjaśniona przez Sąd Najwyższy, nie wspominając już o ustawodawcy. W przedmiotowej kwestii bardzo dużo zależy od Sędziego, który rozstrzyga przedmiotową sprawę. Ogółem sprawa wygląda tak, iż niektórzy twierdzą, że dowody zdobyte „w sposób sprzeczny z prawem”, „dowody nielegalnenie powinny być dopuszczane przez Sądy, a inni ww. dowody nie chcą nazwać „dowodami nielegalnymi”. Problem pojawia się już na poziomie Konstytucji, ponieważ art. 49 Konstytucji RP zapewnia Państwu wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się, a ich ograniczenie może nastąpić tylko w ustawie. Każdy z nas po prostu powinien mieć wolność słowa i jego wypowiadania, natomiast art. 45 Konstytucji zapewnia Nam prawo do Sądu, a w konsekwencji do przedstawiania swoich racji w każdy możliwy sposób (duże uproszczenie ww. zasady). Obecnie Sądy wypowiadały się w różny sposób na temat dopuszczenia przedmiotowego dowodu, np. Sąd Apelacyjny w Poznaniu w Wyroku z dnia 10 stycznia 2008 r. w sprawie o sygn. akt. I Aca 1057/07 wypowiedział się, że podstępne nagrywanie prywatnej rozmowy godzi w konstytucyjną zasadę swobody i ochrony komunikowania się”, natomiast Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 31 grudnia 2012 r. w sprawie o sygn. akt. I Aca 504/11 stwierdził, że osoba, która sama – będąc uczestnikiem- rozmowy nagrywa wypowiedzi uczestniczących w tym, zdarzeniu osób, nie można postawić zarzutu, że jej działanie jest sprzeczne z prawem, a co najwyżej z dobrymi obyczajami – tym samym dopuszczając dowód z nagrań potajemnych. Przeciwnicy tego typu dowodów twierdzą, że naruszają one również dobra osobiste osób – jak choćby prawo do prywatności, prawo do intymności.

Biorąc pod uwagę powyższe oraz obecny trend, a w szczególności rozwój nowych technologii trzeba zaznaczyć, iż Sądy są, co raz bardziej liberalne w dopuszczaniu przedmiotowych dowodów i zazwyczaj to czynią. Należy, jednakże zaznaczyć, że dopuszczenie dowodu przez Sąd i wysłuchanie nagrania, obejrzenia filmu nie wiąże się jeszcze z uznaniem go za dowód wiarygodny. Dopiero na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, w tym przesłuchaniu świadków itp. Sąd zdecyduje czy nagranie jest wiarygodne, a niezmanipulowane.

Podsumowując w obecnej sytuacji prawnej, posiadając dowód z nagrania potajemnego należy go złożyć w Sądzie. Strona zgłaszająca przedmiotowy dowód nie powinna narazić się na jakiekolwiek ujemne konsekwencje, czy też negatywne postrzeganie przez Sąd, a bardzo możliwe, że zgłoszony dowód będzie jednym z kluczowych w sprawie.

Kończąc ten przydługi tekst odpowiem na ww. postawione pytanie: Tak, nagrywając pijanego męża, czy też inną osobę będącą pod wpływem alkoholu lub też nie, będziesz mogła (mógł), co do zasady użyć przedmiotowego dowodu w Sądzie.

W tym miejscu postawię tylko małe zastrzeżenie, że zgłoszenie tego typu dowodu zawsze, ale to zawsze należy rozważyć indywidualnie do okoliczności danej sprawy, które mogą być różne.


adwokat

Ernest Mocarski

www.ernestmocarski.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.